Powrót na stronę głowną

`                  Powrót do autorów

 

           Na tej stronie można zobaczyć czym z Tobą dzieli się Basia Pietrzyk

                W spisie  przy braku tytułu autorskiego -*** (w nawiasach )   tytuł redakcyjno-nawigacyjny                                   

                                               

 

            Spis wierszy Basi na stronie

 

                      

                 Nauczycielu Mój ...

 

                     Uśmiech to słońce  ... Jan XXIII

 

                     Pastorałka   Boże dzisiaj narodzony !

 

                      Każdy ma prawo

 

                      Staję przed Tobą rankiem

                     
 Tomasze                            

****(Ale uciecha)

 

Wieczorem na tarasie

 

 ****(Ile razy przeszłam)

 

 ****(Nie jestem)

 

**** (Gdy czyjeś zło uwiera)

 

****( Nie daj mi Boże, nikogo poprawiać)

 

W sadzie

 

Konfitury

 

****(Moje wiersze są proste)

 

***( Po kawałeczku)

 

Okno

 

***( Ile mi daleś Panie talentów)

 

Do Krzyśka

 

*** ( Miałam szmatkę)

 

Cisza

 

 

 

 

 

Nauczycielu Mój ...

 

Gesty proste, zwyczajne
Zabrałeś do nieba 
 

Słowa mądre, troskliwe
Zostawiłeś 

Jeszcze drzemią
Ale się budzą
Kiełkują

 

Nie będzie mnie tutaj
Gdy będą szumiały
Plonem obfitym

 

Więc nim odejdę
Biorę Twoje słowa

Otwieram Dobrą Nowinę
Niech zaowocuje we mnie
Ziarnkiem gorczycy

 

Abym
Chciała
Zdążyła
Zdołała
 

Darem Twoich słów
Mądrych
Troskliwych

Przenieść tę górę którą dźwigam

 

  Powrót do spisu wierszy 

 

 

 

Uśmiech to słońce,
które wschodzi nam na ustach – Jan XXIII

 

Uśmiech, nic nie kosztuje

Uśmiech od niepogody w duszy, ratuje

Uśmiech to krople na serce stargane    

Uśmiech uleczy każdą inną ranę.

 

Gdy rankiem uśmiech na ustach wschodzi

Dzień nie zakończy się w niepogodzie.

Krople tak proste, nic nie kosztują

Niejedną chwilę życia odtrują.

Napełnią blaskiem co było ciemnością

Uśmiechaj się często, staniesz się jasnością.

                                      

                                                                              baskap

 Ochojec   18/10/2013 

 

 

  Powrót do spisu wierszy 

                                                                                                          Kliknij i osłuchaj tego wiersza z kompozycją i w wykonaniu Witka

 

 Pastorałka  Boże dzisiaj narodzony !

 

 

Boże dzisiaj narodzony !

Jak Ty się ubrałeś !

W ludzką nagość,

W ludzką słabość,

W ludzką biedę,

W ludzką radość.

 

Boże dzisiaj narodzony !

Jak Ty zaufałeś !

Ludzkiej mamie,

Ludzkiej chacie,

Ludzkim siostrom,

Ludzkim braciom.

 

Boże dzisiaj narodzony!

Co w Tobie z boskości!

Nie masz rządu, nie masz prasy,

Nie masz parlamentu,

Będziesz przez nas wnet sądzony

Z Twych Boskich fermentów.

 

Boże dzisiaj narodzony!

Jezu malusieńki!

Nie masz nic dla swej obrony

Tylko ludzkie serce.

 

 

  Powrót do spisu wierszy 

 

Każdy ma prawo

 

Każdy ma prawo szukać

I własną znajdować odpowiedź

Tylko szukaj i znajduj

Zanim Cię spotka koniec

 

Tylko znajdź kącik ciszy

W codziennym zabieganiu

Tylko sięgnij po wiedzę

Którą inni już mają

 

Tylko wpadnij na chwilę

W głębię swego istnienia

Tylko się w niej rozejrzyj

W jakiejś chwili wytchnienia

 

Tylko wytrwale próbuj

By się nie okazało

Że ducha z ciałem spotkaniu

Jednego tchnienia nie stało

 

  Powrót do spisu wierszy 
 

**************  

Staję przed Tobą rankiem

 

Staję przed Tobą rankiem

By znowu o coś Cię prosić

Ja, razem z ciałem i duszą

Skruszony bezmiar słabości

 

Nic tylko gadam i gadam

Co postanowię szybko zapominam

Tak jakoś chyłkiem się wywinę

Nie umiem być przy Tobie czynem

 

Więc zanim zacznę Cię prosić

Za wszystko dziękuję Ci Panie

Za ręce, za nogi, za pracę

I za przy Tobie trwanie

 

Za tę wczorajszą kolację

Za drugie obiadu danie

Za czekoladkę wedlowską

I za poranne śniadanie

 

Stoję przed Tobą rankiem

By znowu o coś Cię prosić

Ja, razem z ciałem i duszą

Nie taki już bezmiar słabości.

 

 

  Powrót do spisu wierszy 

 

 

 

 

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

 

       Tomasze                                                           07/04/2012

 

Podążają Tomasze

Na dźwięk radosnego dzwonu

Podążają by się pokłonić

Czy na pewno wiedzą Komu?

 

Idą pochłonięci sprawami

codziennego istnienia

Czy zadziwią się widokiem

Odsuniętego kamienia?

 

Tomaszu, zbudź się prędko

Czasu tak niewiele

By przemieniać dzień każdy

W Wielkanocną Niedzielę                  

                    

 

 

 

 

                                                    *******                                                                                                                                   

         Ale uciecha,

         Że istnieją te studenckie

         wspomnienia

Ale uciecha,

Że jest coś, co na chwilę nas

odmienia

 

Ale uciecha,

Że od czasu do czasu

wracają

 

Ale uciecha,

Że są, i że się

nie zmieniają

 

Ale  uciecha

Bo na siebie w nich

nie warczymy                                                                                            

 

Ale uciecha,

Bo się sobą w nich nieustannie cieszymy                                                                              

 

Ale uciecha,

Bo nas czas wcale w nich

nie odmienia

 

Ale uciecha,

Że są

niespełnione marzenia.

 

                           Powrót do spisu wierszy 

 

 

 

                             Wieczorem na tarasie                                                                                                                                       

Snują się myśli moje

Od gwiazdy do gwiazdy na niebie

I rozsiewają w przestworzach

Pytajniki do Ciebie

 

Lecz kiedy się serce zasłucha

W Ciebie Panie zapatrzy

Wtedy rozum pojmuje

Niejeden pytajnik, co znaczy.

                                       

                           

                                                                             Powrót do spisu wierszy                                                                                                                                                

 

                                       *******                                                                                                                                                          

Ile razy przeszłam

    Gdy leżał przy drodze

        Człowiek nieszczęśliwy

            Wśród swych niepowodzeń.                                                                     

 

Ile razy przeszłam                                                                           

      I nie pomyślałam

        Że samarytaninem

            Dla Niego być miałam

 

Chciałeś Mu w nieszczęściu

        Rękę moją podać
            Lecz nie pomyślałam

                Jaka wielka szkoda

 

                                                                                       

                           Powrót do spisu wierszy 

*********                                    17/12/2001                                                                                                                                                                                                                     

Nie jestem człowiek uczony

Nie jestem też artystą

Jestem szary osiołek

Z humorem patrzę na wszystko.

 

Czasem gdy się nadźwigam

Ciężarów przeróżnych górę

Gubię wtedy po drodze

Mój humor, mą drugą naturę.

 

Przystaję jednak uparcie

I wracam, choć z trudem po niego

Bo czym się z Tobą podzielę

Gdyś zasmucony Kolego ?

                       

                                   Powrót do spisu wierszy 

 

 

 

*********           Wielkanoc  18/03/2002                                       

Gdy czyjeś zło Cię uwiera

Lub własna niechęć do Brata 

Dotknij nieskończoności

Za struną zwiniętą Wszechświata.

 

Myśl Twoja wtedy usłyszy

Jak struny w życie bogate

Promieniem Miłości trącone

Pękły i stają się Światem

 

Czy stając się, Świat umiera?

Skąd to nieufne pytanie?!

Miłość na strunach wciąż dźwięczy

Pochwyć jej ciche szeptanie

 

Lub w rannych dzwonów wesołych

Usłysz potężne granie......

Już wtedy gdy pękły struny

Stało się Zmartwychwstanie !

                                    Powrót do spisu wierszy 

 

 

 

 

*********                       Wielkanoc  26/03/2002                                                         

Nie daj mi Boże nikogo poprawiać

Nie daj mi Boże kropkę nad „i” stawiać

Nie daj  mi Boże wiedzieć najlepiej

Nie daj mi czynić sądy nad Człowiekiem.

 

Pozwól mi chodzić Twoimi śladami

Pozwól Ich widzieć, Twoimi oczami

Pozwól Ich sercem jak Twoim miłować

Pozwól mi, nieustannie siebie Im darować.

 

 

                                Powrót do spisu wierszy 

 

 

                                          11/08/2002

W sadzie

 

Zawisła twa dobroć Panie

                    Śliwki fioletem kuszącym

 

Zawisła twa dobroć Panie

                    Jabłka rumieńcem gorącym

 

Zawisła twa dobroć Panie

                    Gruszki słodkim zapachem

 

Przysiadła twa dobroć Panie 
                  Jeżyny krzewem pod lasem

 

Rozgościła się Twa dobroć

                           Obficie po całej Ziemi

 

Dlaczego tak ją niszczymy

                Bezmyślnie tak marnujemy

 

Chyba z nadmiaru pychy

                Lub zysków niezmiernej chciwości

 

Tak ją przedziwnie dzielimy,

                        Że głód pośród milionów gości.

 

                                               Powrót do spisu wierszy 

 

 

                                       

 

 

 

Konfitury                        11/08/2002

 

Między szkłem a pokrywką

Zamknęłam dary lata.

Między szkłem a pokrywką

Zamknęłam stwarzanie świata.

 Między szkłem a pokrywką

Zamknęłam owoce jesieni

Między szkłem a pokrywką

Słodkie Ci ślę  uwielbienie.

 Między szkłem a pokrywką

Gdy zamieć za oknami

Śmiejesz się Panie do mnie

Pysznymi smakołykami.

 W każdym słoiku pachnie

Weseli się obietnica,

Że z wiosną znów się obficie

Pomnoży, Twoja winnica.

                  Powrót do spisu wierszy 

 

 

 

 

*****************                 30/10/2002

 

Moje wiersze są proste

I bez żadnej finezji                 

Nie pasują do prądów

we współczesnej poezji

 

Odpowiedzi: Kim jestem?

One prosto szukają

One z Tobą czasami

Szamoczą się i spierają.

 

One pytajnikami

Światów się Innych czepiają

One coś zaczynają

I długo, długo szukają            

 

Po nich, ślizgiem wesołym

Jak po dziecięcej zjeżdżalni

Odpowiedź, jak błysk!  spływa

I z Tobą chwila przyjaźni.

 

 

                           Powrót do spisu wierszy 

 

 

 

 

 

***************                16/05/2003

 

Po kawałeczku do Ciebie umykam

Po kawałeczku nieba dotykam

I coraz bardziej zbędne się stają

Przeróżne rzeczy co Cię przesłaniają

 

Jaką mozaiką stanę się w Niebie

Z tych kawałeczków wysłanych do Ciebie

Ile ich jeszcze zgubię, zepsuję

Nim ten ostatni Ci podaruję ?

 

 

                             Powrót do spisu wierszy   

 

 

Okno                             03/11/2003

 

 Na moim oknie jest wesoło

Mieszka tam zgodnych sąsiadów grono.

Kwiaty, czarują zapachami

Liście, swymi kształtami

A buteleczki, szklane drobiażdżki

Ze słońcem wiodą swoje igraszki

I rozsiewają na wszystkie strony

Barwne zajączki słońcem zbudzone.

Przy moim oknie wesołym

Ranek zaczynam od rozmowy….

Z Tobą.

A Ty, na przywitanie

Kolorowe zajączki przysyłasz mi Panie.

 

                                                  Powrót do spisu wierszy 

 

 

 

 

*************                 25/01/2010

 

                                               

Ileż mi dałeś Panie talentów

Ileż uczuć odcieni

Ileż przeróżnych pomysłów

Bym mogła siebie odmienić

 

Który wybrać?

Ten z brzegu, pierwszy najłatwiejszy

Czy może się wysilić

Wyszukać ten najmądrzejszy

 

Z jakąż mnogością pomysłów

I Czas dla mnie zmierzony

Troska Twa o mą wolność

Zabrała mnie w trudne strony

 

Jestem jeszcze na świecie

Trudzę się i pracuję

Lecz Twój pomysł na życie

Czy chcę, czy realizuję?

                               Powrót do spisu wierszy 

 

 

 

 
   Dla Krzyśka
 
Na przebudzenie dla Ciebie
Garstkę słów mieszam w koszyku
Czy sens jakiś wyjdzie z tego
W moim dla Ciebie wierszyku?
 
Musze troszeczkę starania
Dołożyć, już widzę wyraźnie
Dzień nowy się zaczyna
Przesyłam Ci kapkę przyjaźni
 
Do tego jeszcze dwie kapki
Waniliowe w nich pozdrowienia
Niech żadne ludzkie gadanie
Serca Ci nie odmienia
 
I jeszcze troszeczkę chili
Dobre na słów przetrawienie
Wyostrza rozmyślanie
Pobudza przemienienie
 
                    :-)  baskap

 

 

                           Powrót do spisu wierszy 

 

 

 

***********       03/11/2003

 

Miałam szmatkę w czerwona kratkę

Bardzo ją lubiłam

Bo wesoła była

Nie masz co pisać wierszy

Jeżeli Cię drobiazg nie cieszy.

 

 

                      Powrót do spisu wierszy 

 

                                            05/05/2003

Cisza

Chodzi smutna Cisza

Bezdomna w tym świecie.

Czasem, jak orzeszek myśl jakąś rozgniecie

Czasem spojrzy w oczy,

Nieśmiało przystanie

Za krzesłem,

Przy biurku,

W porze na śniadanie

 

Lub w drodze do domu

Zagadnąć próbuje

Czy byś nie przystanął

Spytał,

Jak się czuje?

 

Nieśmiała, zmartwiona o szarej godzinie

Jakby przeczuwała,

Że znów dzień Ci minie

Bez chwili przyjaźni

Z Ciszą gdzieś w zakątku

.....

Albo zapytania

Czy wszystko w porządku?

 

Wieczór wiedzie Ciszę

Gdzie Nadziei trwanie,

Być może tam znajdziesz

Miejsce na spotkanie?

Zapadniesz się w Ciszę

Mięciutko jak w puchu

Strząśniesz z siebie hałas

I...... posłyszysz w duchu

Muzykę

Jak balsam,

Łagodną, kojącą.

Być może Cię zachwyci      

Być może ją polubisz,

I ścieżki do Ciszy        

Więcej już nie zgubisz.

 

Ale wieczór minął,

Noc się z marą męczy,

Ranek włączył hałas,

Ten Ciszę przepędził.

 

Chodzi smutna Cisza

Bezdomna w tym świecie.........

 

                        Powrót do spisu wierszy