Powrót na stronę głowną

                                              Majowy wypad Kasi i Piotra Parzyńskich do USA -  Kalifornia i Hawaje  

 

WSTĘP: Nasza majowa podróż po USA objęła dwa stany USA: stan Kalifornia a właściwie jego wybrzeże nad Pacyfikiem z wielkimi miastami San Francisco, San Diego i Los Angeles oraz stan Hawaje, gdzie odwiedziliśmy dwie wyspy - Big Island z miastami Kona i Hilo oraz Oahu z Honolulu i Pearl Harbor. W sumie przelecieliśmy samolotami około 33 tys. km na trasach Wrocław-Monachium, Monachium-San Francisco, San Diego-Honolulu, Honolulu-Kona, Kona-Honolulu, Honolulu-Los Angeles, Los Angeles-Frankfurt, Frankfurt-Wrocław oraz przejechaliśmy wynajętymi samochodami w Kalifornii 2,5 tys. km i na Big Island około 1 tys. km. Naszą podróż podzieliłem na 5 etapów: etap I - San Francisco i okolice, etap II - San Diego i okolice, etap III - Hawaje - Big Island, etap IV - Hawaje - Oahu, etap V - Los Angeles. 

Etap I - 2-8 maja
Mieszkamy w Windsorze, w krainie wina (hrabstwo Sonoma). Stąd robimy wypady samochodem do San Francisco i okolicznych miasteczek         i Parków Narodowych. Zwiedzamy m.in.National Park Redwood Armstrong (ogromne sekwoje - 30-50 m wys.),
Sonomę - stolicę kalifornijskich win Cabernet Savignion z muzeum pokazującym życie pierwszych osadników, poszukiwaczy złota i kowbojów sprzed 200 lat, Napę - stolicę win Pinot, Santa Rosę - stolice administracyjną hrabstwa, Sebastopol - miasto założone przez Rosjan w czasach przed sprzedażą Alaski przez cara Stanom Zjednoczonym, przeurocze miasteczko Calistoga z dworcem kolejowym z czasów pierwszych kolei w Kalifornii, położone nad zatoką tuż przy moście Golden Gate miasteczko Sausalito, odwiedzamy jezioro Barryessa aby zobaczyć słynną Glorry Hole - niestety poziom wody jest zbyt niski aby mogło to zrobić na nas wrażenie! Zwiedzamy także Petrified Forest - odkryte w XIX w. skamieniałe drzewa sprzed 3,4 mln lat. Dwukrotnie zwiedzamy San Francisco, gdzie jedziemy 70 km autostradą do Larkspul a stamtąd płyniemy 25 km przez zatokę (w ciągu 25 minut!) do Portu San Francisco. Okazało się to najlepszym rozwiązaniem, gdy zapoznaliśmy się z cenami za parkowanie samochodu w centrum miasta! W san Francisco odwiedzamy także słynne z wielu filmów Chinatown. Wieczorem, 8 maja pakujemy się aby rano wyruszyć samochodem               na południe, do San Diego. 

Pod sekwoją w National Park Redwood Armstrong 

Słynna w Kalifornii Glorry Hole - czyli urządzenie przelewowe zabezpieczające tamę przy dużym poziomie wody

Petrified Forest - fragmenty skamieniałych drzew sprzed 3,4 mln lat odkopane w XIX w.

W sercu San Francisco - na Union Square

Panorama centrum San Francisco widziana z wieży na wzgórzu Telegraph Hill

  Etap II – 9-16 maja
Tę część naszej podróży spędzamy jadąc dwa dni do San Diego, ze zwiedzaniem ciekawych miejsc po drodze oraz w San Diego i jego okolicach (drugie co do wielkości miasto w Kalifornii po Los Angeles). Jedziemy przez Richmond Bridge w kierunku Oakland, potem San Jose (stolica Krzemowej Doliny) i kierujemy się do Santa Cruz nad Pacyfikiem. Po zwiedzeniu śródmieścia jedziemy malowniczą drogą nad oceanem do Carmel by The Sea, przepięknego miasta artystów. Jadąc dalej, do San Simeon, gdzie mamy nocleg, po drodze obserwujemy na plaży gody setek lwów morskich. Następnego dnia ruszamy dalej, oglądamy piękne zielone wzgórza, spalone słońcem stepy, kilometrami ciągnące się sady owocowe      a nawet czynne pola naftowe! Tu widzimy w pełni jak piękna i bogata jest Kalifornia. Wieczorem dobijamy do mety w San Diego.             Zwiedzanie San Diego zaczynamy od Old Town, następnie portowej wioski Embarcadero (nazwa hiszpańska, jesteśmy przecież tuz przy granicy     z Meksykiem), dalej port San Diego z przycumowanym lotniskowcem Midway, obecnie muzeum. Wracając do hotelu zahaczamy w najściślejszym centrum miasta o czynny dworzec kolejowy Santa Fe. San Diego jest jedynym miastem jakie znam, gdzie normalne dalekobieżne pociągi jadą ulicami miasta! Zwiedzamy wyspę Coronado, na której, w jednym z eleganckich hoteli kręcono sceny słynnej komedii „Pół żartem, pół serio”        z Marylin Monroe. Zwiedzamy elegancką, uniwersytecka dzielnicę San Diego - La Jolla, ogród Balboa w San Diego z piękną Spanish Village, muzeum Mormonów – Mormon Battallion, kwaterę zabytkowych domów w stylu wiktoriańskim z XIX w. W ostatni dzień pobytu w tej części Kalifornii jedziemy w góry, do miasteczka Julian, 100 km od San Diego, które wygląda tak jak 150-200 lat temu, całe jest jednym zabytkiem! Wieczorem pakujemy się, rano lecimy na Hawaje.

Panorama San Diego widziana z wyspy Coronado

Okręt muzeum - lotniskowiec MIDWAY w porcie w San Diego

Gody Lwów Morskich na plaży koło miasteczka San Simeon - w drodze z San Francisco do San Diego w Kalifornii

Spanish Village w Balboa Park w San Diego

Z wizytą u Mormonów - San Diego

Kwatera zabytkowych domów drewnianych w stylu wiktoriańskim z XIX w. - San Diego

Muzeum Mormon Battallon w San Diego

 

Etap III – 17-23 maja
Raniutko, 17 maja, wylatujemy z San Diego do Honolulu, gdzie mamy przesiadkę do Kony, na Dużej Wyspie Hawaii (powierzchnia 10 tys. km kw.), na połowie której pomieściłyby się wszystkie pozostałe wyspy archipelagu Wysp Hawajskich.  Lot na trasie 5 tys. km nad oceanem robi na nas wrażenie, w pewnym momencie doganiamy inny samolot pasażerski także lecący na Hawaje, kilkanaście minut lecimy obok siebie.

Na Big Island zwiedzamy miasto Konę,  Volcanoes National Park (wycieczka całodniowa, w tym 360 km samochodem), stolicę Big Island - Hilo,      w pobliżu której znajdują się słynne Hawaii Tropical Botanical Gardens – z przepięknymi roślinami i kwiatami. Odwiedzamy South Point Clif Dive – najdalej wysunięty na południe skrawek terytorium USA,  Black Sand Beach i Green Sand Beach. Zielona plaża dała się nam szczególnie            we znaki, od parkingu musimy pokonać pieszo 3,5 mili, w trudnym piaszczystym terenie przy temp. 35 st. C. Odwiedzamy także słynną Dolinę Królów – Wapio Valley, gdzie mieszkali pierwsi królowie hawajscy. Odwiedzamy miasteczko Captain Cook, gdzie na wybrzeżu oceanu stoi pomnik kapitana Cooka, zjedzonego w tym miejscu przez ludożerców hawajskich. Na koniec pobytu na Big Island zwiedzamy Honaunau National Historical Park, miejsce święte - miasto azylu, gdzie wg legendy, każdy przestępca który zdołał dotrzeć do stojącej tu ściany, był zwolniony          od odpowiedzialności za czyn, który popełnił.

Dymiący krater wulkanu w Volcanoes National Park na Big Island

Zastygła lawa po wybuchu w latach 80. ub. wieku

W Hawaii Tropical Botanical Gardens

Żółw na Blach Sand Beach na Big Island

Tak wygląda Green Sand Beach na Big Island

Wejście do Wapio Valley - Doliny Królów od strony Pacyfiku

Świete miejsce Hawajów w Honaunau National Historical Park

 

Etap IV – 24-25 maja
Lecimy z Kony na Big Island do Honolulu na wyspie Oahu. Po południu zwiedzamy Diamond Head, wzgórze z którego roztacza się przepiękna panorama Honolulu i jednej z najpiękniejszych plaż świata Waikiki Beach. Późnym popołudniem udajemy się na plażę do której mamy z hotelu  10 minut spaceru. Cały następny dzień przeznaczamy na zwiedzanie Pearl Harbor, miejsca gdzie w grudniu 1941 rozpoczęła się wojna Japonii         z USA i gdzie na okręcie Missouri ta wojna została zakończona w sierpniu 1945. Oglądamy tu wstrząsający film dokumentalny nakręcony kilka godzin po ataku na Pearl Harbor, płyniemy do Arizona Memorial, pomniku-muzeum zbudowanym nad zatopionym przez Japończyków okrętem Arizona. W zatoce portu widzimy kilkanaście pomników zbudowanych w miejscach gdzie zatonęły inne, mniejsze okręty USS Navy.                      Na koniec jedziemy na inne nabrzeże Pearl Harbor, gdzie stoi przycumowany pancernik Missouri, na pokładzie którego, gen Mac Artur przyjął bezwarunkową kapitulację Japonii. Pod wieczór zwiedzamy centrum Honolulu i ponownie piękną Waikiki Beach.

Widok na Honolulu z naszego samolotu, który schodzi do lądowania

Fragment plaży Waikiki Beach (cala plaza ma kilka km dług.), w głębi Diamond Head 

To nie fotomomtaż.Oni naprawdę tam byli

Arizona Memorial - wejście ze statku dla turystów

Pancernik USS Navy Missouri, okręt muzeum, na jego pokładzie w sierpniu 1945 roku Gen. Mac Artur przyjął bezwarunkową kapitulację Japonii.

Widoczne w wodzie fragmenty zatopionej Arizony, w głębi kolejne pomniki zatopionych okrętów

Pomnik - mistrza olimpijskiego i ojca surfingu duka Paoa Kahanamoku na Waikiki Beach w Honolulu

 

Etap V – 26-28 maja
Wracamy ze środka Oceanu Spokojnego na kontynent amerykański, znowu do Kalifornii, tym razem do jej największego miasta (blisko 4 mln mieszkańców) Los Angeles. Mieszkamy ok. 5 km od Hollywood, 4 km od centrum LA, ok. 6 km od Beverly Hills i ok. 15 km od Santa Monica nad Pacyfikiem. Ze względu na ogromne odległości żadne zwiedzanie na piechotę nie wchodzi w rachubę. Drugiego dnia pobytu w LA wykupujemy więc całodzienne bilety na linie autobusów turystycznych StarLine (Red, Green, Blue, Yellow and Purple) z których możemy wysiąść na dowolnym przystanku i potem wsiąść i jechać dalej. W ten sposób  przejeżdżamy przez Hollywood, Beverly Hills, Santa Monica oraz Fisherman’s Village. Trzeciego dnia jedziemy autobusem miejskim do Downtown (centrum LA) a potem do Hollywood, gdzie spacerujemy parę godzin i robimy wiele zdjęć i tutaj kończymy nasz blisko miesięczny pobyt w USA. Nazajutrz rano ruszamy na lotnisko aby odlecieć do Frankfurtu.

Widok na Los Angeles z naszego samolotu przy schodzeniu do lądowania

Na eleganckiej ulicy w Beverly Hills

Słynny napis HOLLYWOOD

Chinese Theatre przy Hollywood Blvd, około 50 m od Dolby Theatre

Odciski stóp i rąk oraz złote myśli sławnych ludzi na dziedzińcu Chinese Theatre

Powrót na stronę głowną