Powrót na stronę głowną

 

Relacja Mili z podróży po Iranie w 2013
Jak wynika z numeracji zdjęć,  Mila dokonała tego wyboru, 
spośród blisko 3 tys. wykonanych zdjęć

Przy wjeździe do  leżącego u stóp Gór Elbrus Teheranu (14 mln mieszkańców) wita nas Wieża Azadi (Wolności) zbudowana przez szacha Rezę Pahlaviego dla uczczenia 2,5 tys. lat istnienia państwa. Zadziwia  bogactwem wzorów Muzeum Dywanów, kunszt prastarych świadectw życia ludzi na teranie Persji pokazany w Muzeum Narodowym, elegancki przepych Pałacu Golestan z czasów dynastii Kadżarów, pałac Niavaran czyli ostatnia siedziba szacha Rezy Pahlaviego.

Wieża Azadi z 1971 r., 43 m

300-letni dywan, Muzeum Dywanów

Misa, 5 tys,lat p.n.e., Muzeum Narodowe

Front Pałacu Golestan

Wnętrze Pałacu Niavaran

Sziraz to miasto róż, słowików i poetów leżące w w Górach Zagros. Urzekła mnie trwała pamięć o dawnych perskich poetach, ciągła fascynacja ich wierszami mimo upływu wielu stuleci od czasów, kiedy tworzyli. Z okresu świetności Szirazu w połowie XVIII w. pochodzi wielki Bazar Vakil, twierdza, Brama Koranu. Szkoła koraniczna (medresa) jest jeszcze od nich o 100 lat starsza.

 

Grobowiec poety Sa'adiego z XIII w

Grobowiec poety Hafiza z XIV w

Medresa z XVI w., sklepienie

Brama Koranu

Ogrody Eram

Niedaleko Szirazu znajdują się pozostałości ogromnych pałaców Achaemenidów sprzed 2,5 tys. lat, nekropolia władców Persji z tej dynastii w Naqsh-e Rostam, grobowiec Cyrusa Wielkiego z VI w p.n.e. oraz reszki jego pałacu w Pasargadzie

Persepolis, Brama Wszystkich Narodów

Persepolis, fragment procesji składających hołd

Persepolis, widok ogólny

Nekropolia Achaemenidów

Grób Cyrusa Wielkiego

Przez góry i pustynie dotarliśmy do Yazd, miasta liczącego 4 tys. lat, gdzie wciąż jest znacząca grupa wyznawców przedchrześcijańskiej wiary, zoroastrian, Oglądamy Wieże Milczenia służące im do niedawna do wynoszenia tam ciał zmarłych, takije używane w procesjach opłakujących śmierć imama Husejna w 680 r., wieże wiatrowe, stare meczety.

Widok z drogi z Szirazu do Yazd

Widok na Yazd, Wieża Milczenia po prawej

Takija noszona w procesji

Wieże wiatrowe przy budynku z XVII w.

Meczet Jameh (piątkowy) z XV w.

W końcu dojechaliśmy do zielonego Isfahanu, podobno najpiękniejszego miasta Iranu, z bardzo dużą liczbą zabytków,
głównie z początków panowania  Safavidów (XVI w).

Ogromny plac Imama Chomeiniego w nocy

Spokojna uliczka w Wielkim Bazarze, wieczorem

Obraz bitwy z Turkami z 1518 r. w pałacu 40 kolumn

Katedra ormiańska św. Józefa z XVII w.

Meczet Imama (Królewski) z XVII w.

„Damski” meczet (Sheikh Lotfollah) przy placu Imama

Plac Imama, widok z tarasu pałacu Ali-Qapu

Salon muzyczny w pałacu Ali- Qapu,

Meczet piątkowy, pocz, budowy XI w.

Most Khaju z XV w.

Ciągle nie mogąc się pogodzić z nakazami w sprawie ubiorów kobiet, odwiedzamy wioskę Abyaneh w Górach Karkas,
gdzie mieszkańcy noszą kolorowe stroje.  Na koniec na krótko zatrzymujemy się w Kashanie.

Podomki Iranek,

Studentki w strojach wyjściowych,

Rodzina w wiosce Abyaneh w Górach Karkas,

Osiołki w Abyaneh ciągle są przydatne,

Sklepienie w pałacu kupieckim Tabatabaei w Kashanie (XIX w.)

Tych ciekawych  miejsc i obiektów było wiele więcej. Iran, spadkobierca przynajmniej 2,5 tys. lat liczącej państwowości, tak ciekawy kraj z bardzo sympatycznymi mieszkańcami, że mimo wysokich temperatur i konieczności noszenia „przyzwoitego” stroju z hidżabem czyli chustą,  jest tym  miejscem na Ziemi, które chciałabym  jeszcze raz odwiedzić.

Powrót do początku strony